środa, 4 września 2013

Lody czekoladowe, porównanie.

Zdecydowanie zbyt długo zwlekałam z opublikowaniem naszych spostrzeżeń z porównania lodów czekoladowych różnych firm, jednak póki lato jeszcze trwa, dzielę się naszymi wnioskami.


Na początek parę danych: ulubionym smakiem 30% Polaków jest smak śmietankowy, dla 16% naszej populacji faworytami są lody czekoladowe, truskawkowe na pierwszym miejscu stawia 14% społeczeństwa*
Średnie spożycie lodów wynosi niecałe 4 l/ rok na jednego mieszkańca (ciekawostka - w zimnej Finlandii to 11 l/ rok, na jednego mieszkańca). 
Najwięcej zjadamy ich w miesiącach letnich i wtedy wybieramy:
lody na patyku – 29%
lody w kubku – 26%
rożki – 16%
sandwiche – 13%
lody w kostkach – 9%
inne – 7%.


Zdecydowaliśmy się na dostępne przez cały rok czekoladowe lody w kubkach. 
Do porównania wybrałam 9 popularnych i dostępnych w większości sklepów produktów. 
W poniższej tabelce wypisane są testowane lody wraz z cenami zakupu.
  
Lp. Nazwa cena/ pojemność
1 Algida śmietankowa czekolada 7,99 zł/ 1000 ml
2 Carte d'Or Milka 16,99 zł/ 900 ml
3 Grycan czekoladowe 7,99/ 500 ml
4 Häagen Dazs 26,9 zł/ 500 ml
5 Koral Grand 9,90 zł/ 900 ml
6 Magnum czekoladowe 25 zł/ 500 ml
7 Mövenpick czekoladowe 18,99 zł/ 900 ml
8 Nestle Kit Kat 9,99 zł/ 500 ml
9 Zielona Budka czekoladowe 7,99 zł/ 450 ml

 

Przed rozpoczęciem porównania zastanawialiśmy się nad stosunkiem ceny do jakości produktów. Czy tańsze, to znaczy gorsze, a droższe, to na pewno lepsze lody? Pod uwagę braliśmy smak (choć jego odbiór jest bardzo względny), konsystencję, szybkość rozpuszczania się lodów i ich przydatność przy przygotowaniu koktajli. 
Sprawdziliśmy także kaloryczność i skład wszystkich słodkości - zebrane informacje znajdziesz w tabelce (niektóre z wyrobów miały podane wartości w przeliczeniu na mililitry i gramy, inne - tylko jedną z wartości, dlatego w tabelce umieściłam wszystkie informacje).

NAZWA FIRMA 100 g 100 ml
kalorie tłuszcz białko węglowodany kalorie tłuszcz białko węglowodany
Śmietankowa czekolada Algida 160 5 g 3 g 24 g 70 2,5 g 1,5 g 11 g
Milka Carte d'Or 210 10 g 3,5 g 28 g 110 5 g 1,5 g 14 g
Grand Koral 221 11,8 3,7 24



Czekoladowe z kawałkami czekolady Grycan



151 8 g 3 g 17 g
Belgian Chocolate
Häagen Dazs




281 18,5 g 3,9 g 19,5 g
Kit Kat Nestle



117 5,7 g 1,6 g 14,5 g
Z sosem czekoladowym, kawałkami mlecznej czekolady i posypką z ciemnej czekolady Magnum 280 14 g 4 g 31 g 200 10 g 3 g 23 g
Czekoladowe z kawalkami czekolady mlecznej Movenpick



125 5 g 2,4 g 17,4 g
Czekoladowe z kawałkami czekolady Zielona Budka



125 7,2 g 1,6 g 13,1 g

Najmniej kalorii miały lody Algida śmietankowa czekolada. Zamiast smaku czekolady wyczuwalne było kakao. Ze względu na brak kawałków czekolady, dobrze sprawdza się w koktajlach. Niestety, dość szybko się roztapiają


Carte d'Or Milka wyróżniały się lekkim posmakiem orzechowym (w składzie wyszczególniona jest pasta z orzechów laskowych). To słodki miks czekolady mlecznej i  śmietanki. Puszyste. Całkiem niezłe do koktajli.



Kakaowe lody Grand produkowane przez firmę Koral nie mają zbyt wielu kalorii, być może dzięki temu iż były dość ubogie w kawałki czekolady,


w przeciwieństwie do produktu firmy Grycan w którym w intensywny smak lodów czekoladowych podbijały płatki czekoladowe. Kiedy lód się roztopił, w ustach pozostawała spora ilość tych płatków (raczej do pogryzienia, gdyż zbyt długo się rozpuszczały). Zależnie od preferencji ta cecha może być atutem lub wadą (Wito lubi chrupać czekoladę, ja wolę gdy rozpuszcza się tempie zbliżonym do topnienia lodów).


Najdroższe i najbardziej kaloryczne w zestawie lody Häagen Dazs belgian chocolate powoli topnieją, są słodkie i mocno czekoladowe. Konsystencja kremowa, kawałki czekolady niewielkie, ale w dużej ilości. To lody z rodzaju tych do delektowania się - bardzo dobre, ale niewiele potrzeba by się przesłodzić.



Wyprodukowane przez koncern Nestle lody Kit Kat, to połączenie smaku na pograniczu kakao i czekolady połączone z chrupiącymi kulkami w czekoladowej skorupce. Smaczne, plus za chrupiące dodatki, które niestety utrudniają wykorzystanie lodów do koktajli.



Drugie pod względem kaloryczności i ceny są lody Magnum od niedawna dostępne w półlitrowych kubełkach. Intensywny smak czekolady, do tego pyszny półpłynny czekoladowy rdzeń i smaczna posypka sprawiły, że zniknęły w bardzo krótkim czasie. Aksamitna konsystencja to ich kolejny atut. To kolejne lody do delektowania się nimi.


Mövenpick chocolate chips, to drugi produkt w dużymi kawałkami czekolady. Są słodkie, przy tym mocno czekoladowe i nie mają aż tak wielu kalorii.



Puszysty i słodki wyrób firmowany znakiem Zielona Budka zawiera niewiele kawałków czekolady, w smaku bardziej kakaowe niż czekoladowe. Dość szybko topnieją.


Kiedy porównaliśmy skład produktów, okazało się, że wszędzie jest podobny. Różnice dotyczą paru składników (o proporcjach nie piszemy, gdyż nie są publikowane). Warto zwrócić uwagę na podane na opakowaniach wartości odżywcze. Pomogą nam zorientować się czy mamy do czynienia z lodami o lżejszej lub cięższej konsystencji.



Po spróbowaniu wszystkich mrożonych słodkości doszliśmy do wniosku, że tańsze wcale nie oznacza gorsze - takie lody są dobre, najbardziej wyczuwalna różnica dotyczy ich konsystencji - są bardziej puszyste, mniej w nich czekoladowego, a więcej kakaowego smaku. Są bardziej napompowane, przez to lżejsze i mniej kaloryczne. Faworytem Witka były lody Grycan i Kit Kat.

W przypadku droższych lodów, są one bardziej kremowe (i tłuste), mają intensywny czekoladowy smak i zbitą konsystencję. Mniejsza porcja - dużo przyjemności. Tutaj nasze kubki smakowe zdecydowanie podbiły lody Magnum.



Pomimo bardzo przyjemnych degustacji, po spróbowaniu i porównaniu wszystkich lodów mieliśmy dość. Dopiero po paru dniach wróciła chęć na "coś" słodkiego, co w przypadku zamrażalnika po części zapełnionego lodami oznaczało tylko jedno - na kolację jemy lody, albo szarlotkę - oczywiście z lodami. Tarta z lodami? - dlaczegóż by nie? (na szczęście nie wyglądało to jak w wierszyku Jana Brzechwy "Entliczek-pentliczek")
Było pysznie! Teraz czas zastanowić się nad kolejnym porównaniem ;-)



* TNS OBOP






3 komentarze:

  1. Ciekawy opis. Bardzo przydatny no i nabrałam strasznej ochoty na lody ale niestety nie mogę jeść czekolady ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatny opis aż nabrałam ochoty na takie lody ale niestety nie mogę jeść czekolady ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm... przygotowywaliśmy też porównanie lodów bakaliowych, ale zanim zdążyłam opisać nasze spostrzeżenia, wszystkie zjedliśmy.
    Były bardzo dobre, więc z pewnością wrócimy do tego tematu :-)

    OdpowiedzUsuń