niedziela, 15 września 2013

"Jak gotować" M. Disslowa - Śniadanie codzienne.

"Jak gotować", Marja Disslowa.
Rozdział III. Dyspozycje na cztery pory roku. Śniadanie codzienne.


Potrawka z drobnej kaszki z rakami.
Comber barani, młode kartofle.
Kalafjory pod beszamelem.
Truskawki ze śmietaną.
Ser, masło.
Czarna kawa.




 Obfite to "śniadanie codzienne", rzekłabym - całkiem jak obiad z deserem. Za każdym razem kiedy przeglądam książki i zapiski prababci (oraz babci), zastanawiam się - czy naprawdę tak jadano?

Kiedy czytam przedmowę do książki "Jak gotować" i dowiaduję się, iż "Dzieło to - napisane przez kobietę dla kobiet - pozwoli im znaleźć natychmiastową odpowiedź na pytanie, tak często sobie stawiane: "Co mam ugotować?"", a dalej "...Niechaj to jedyne w swoim rodzaju dzieło życzliwie zostanie przyjęte przez wszystkie kobiety, a jego praktyczne stosowanie przyczyni szczęścia ich rodzinom", jestem pełna podziwu dla kobiet, które przygotowywały opisane w książce dania, trzymały w ryzach gospodarstwo domowe i jego mieszkańców. Nawet jeśli miały służbę, to musiały wiedzieć jak np. jak przygotować różnego rodzaju przyjęcia (np. śniadania proszone, popołudniowe "fajfy" lub wystawne kolacje), jak zrobić lody (do mrożenia używając wiader, lodu i soli lub saletry), babę drożdżową z 60 jaj czy jak przygotować mięso jarząbków....
Oczywiście mam na względzie fakt, że życie naszych prababć było zgoła odmienne od naszego (było wolniejsze, kobiety nie pracowały, zajmowały się głównie prowadzeniem domu i wychowaniem dzieci), jednakże nie umniejsza to uznania w moich oczach. Zwłaszcza w takich momentach jak dziś, kiedy chciałam przygotować śniadanie według przepisu z początku XX wieku i po zapoznaniu się z nim, widząc ogrom prac związany z przyrządzeniem "śniadania codziennego", zrezygnowałam. Na taki zostaw śniadaniowy jeszcze przyjdzie czas :-)



P.S.
Dla porównania menu tzw. śniadania proszonego:
Śledzie uliki w oliwie, sałatka jarzynowa w majonezowym sosie, polędwica wędzona, rzodkiewki młode, węgorz w galarecie, masło w kulkach, chleb czarny i biały cieniuchno krajany, karasie w śmietanie, ozór peklowany z chrzanowym sosem, młode kartofelki, polędwica z sosem maderowym i garniturem ze smażonych borówek lub rydzów, salsefja osmażona, cytryna w ćwiartkach, barszczyk w filiżankach, owoce, sery, masło, czarna kawa.


1 komentarz:

  1. Fajna książka. Takie stare księgi mają bardzo specyficzny zapach, który czasem przeszkadza w poszukiwaniu fajnych przepisów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń